środa, 7 lutego 2018

Miejska legenda: Toire no Hanako-san.

Udostępnij ten wpis:
Ohayou gozaimasu! Annyeong haseyo! Przede mną kolejny wpis - już piąty, a dopiero co niedawno zaczynałam. Czuję się naprawdę dobrze na tym blogu. Kojarzycie mój ostatni wpis? Był o legendach japońskich. Dzisiaj poświęcę specjalnie jeszcze jeden wpis dla w sumie jednej legendy, która jest aktualna do tej pory, ale nie przedłużając przejdę do samego sedna. Opowiem Wam dzisiaj co nieco o Hanako-san, która nawiedza toalety szkolne w Japonii. Jest ona od kilku dobrych lat najsławniejszym duchem w tym kraju.



Legenda
Toalety w szkołach są zajęte przez tajemniczą dziewczyną, która w kraju Kwitnącej Wiśni jest znana jako Toire no Hanako-san (dosł. Hanako z łazienki). Można ją często spotkać w trzeciej kabinie w łazience na trzecim piętrze - zazwyczaj w damskiej toalecie, ale nie jest to jednak regułą. Co do wyglądu są różnie opisywane, ale najczęściej opisywana jest jako dziewczyna ubrana w czerwoną spódnicę, mającą włosy króciutko ścięte.


Co do zachowania tutaj też jest różnie opisywane, ponieważ głównie to zależy od miejsca w którym się znajduje, ale w większości przypadków stoi w łazience nieruchomo, aż któryś z uczniów zwyczajnie ją nie sprowokuje. Hanako-san można również przywołać. Jak? Pukasz w drzwi jej kabiny - zazwyczaj trzy razy, wypowiadasz jej imię po czym zadajesz pytanie: "Jesteś tam, Hanako-san?". Jeśli ona rzeczywiście jest tam obecna odpowie Ci dosyć słabiutkim głosem: "Tak, jestem". Jeśli ktoś znajdzie się na tyle odważny, aby otworzyć drzwi w tym właśnie momencie to zastanie tam ową Hanako-san i zostanie zwyczajnie wciągnięty do toalety.


Jeśli natomiast chodzi o szczegóły pochodzenia Hanako-san również nie są zbyt konkretne. Zrobiło się o niej głośnio w latach 80'tych, jednak mówi się, że rzekomo istnieje tak naprawdę od lat 50'tych. Znowóż inne opowieści mówią, że jest ona duchem za czasów II Wojny Światowej. Inne mówią, że jest niespokojną duszą młodej dziewczyny, który spotkał koniec z rąk znęcającego się nad nią lub obłąkanego rodzica (bądź też nieznajomego zboczeńca, jak twierdzą znowu inni), który znalazł ją ukrywającą się w łazience.


Hanako-san mimochodem nie jest wcale taka groźna i można ją łatwo uniknąć, omijając jej kryjówkę. Jeśli jednak kiedykolwiek będziesz chciał/a się jej pozbyć, musisz jej pokazać zaliczony egzamin z maksymalną liczbą punktów. Niektóre legendy również mówią, że widok dobrych ocen powoduje, że zwyczajnie Hanako-san rozpływa się w powietrzu, po czym znika.


W fikcji

Manga
1) Hanako-san jest jednym z głównych bohaterek Sakae Esuno mangi Hanako to Guwa no Tera
2) Hanako-san jest jedną z siedmiu duchów szkoły, które są w centrum mangi Haunted Junction autora Nemu Mukudori. Jest uwodzicielskim duchem w japońskim mundurze szkolnym. Manga Haunted Junction została zekranizowana jako 12 odcinkowe anime.
3) Toire no Hanako-san jest jedną z śmiercionośnych gier, w które grają uczniowie szkół średnich Kami-sama no Iutori II.


Powieść wizualna
Higanbana no Saku Yoru ni jest to historia, która tworzy podobną legendę do tej.
Anime
W piątym odcinku Rin-ne, Hanako-san jest szkolnym duchem, który pragnie zemsty na egzorcyście Tsubasa Jumonji za zniszczenie jej wizerunku pięć lat temu.


Źródło: http://pl.creepypasta.wikia.com/wiki/Hanako-san

A Wy co myślicie o tej legendzie i czy ogólnie wierzycie w takie legendy? Piszcie, chętnie poczytam Wasze komentarze.

70 komentarzy:

  1. Woow Japończycy mają jednak rozbujała wyobraźnię. Nie słyszałem przyznam się szczerze o tej dziewczynce. Ciekawe jakie ciekawe legendy wygrzebiesz w kulturze Japonii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowita legenda. Aż ciarki idą po plecach. Najlepiej nie wchodzić do tej łazienki na 3 piętrze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow
    no przyznam, że ta japońska
    wyobraźnia to jest na MEGA
    rozwiniętym i zaawansowanym
    poziomie.
    Wpis bardzo ciekawy 👍

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mnie ciarrrry przeszły! :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Oni w ogole maja jakies lekkie porycie z duszkami i widmami. Kiedys czytalam mange ktorym tajemnicza dziewczynke odgrywaly pajaki wychodzące z kibelka... 😆
    Tak samo jak z cyferka 4' maja miliony przesadow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki kraj, według mnie jest bardzo interesujący!

      Usuń
  6. Aż mnie ciarki przeszły samo to miejsce jest bardzo znane i mrozi krew w żyłach :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Jejku mam ciarki. Teraz będę się bała chodzić do toalety wszędzie brrrr :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma się czego bać, naprawdę - to tylko legenda

      Usuń
  8. Ciekawa legenda, aż mnie ciarki przeszły!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również przeszły ciarki, gdy ją pisałam

      Usuń
  9. OMG, biedne dzieci. Po usłyszeniu czegoś takiego niektórzy pewnie boją się skorzystać ze szkolnej toalety. Zapamiętam sobie tę miejską legendę, jest świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno niektóre dzieci tak, ale i dorośli mają pietra

      Usuń
  10. Niesamowite a zarazem okropne, Japończycy są naprawdę narodem o mega wybujałej wyobraźni :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wierzę w takie legendy, ale Japończycy mają niezłe historyjki żeby straszyć dzieci haha ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tylko dzieci się boją tych legend, mnie samą czasami przechodzi dreszczyk

      Usuń
  12. No muszę przyznać, że oni mają nierówno pod sufitem ;) :)
    Ale coś mnie ciągnie w ich klimaty - lubię czytać o Japonii, oglądać ich filmy itp. Bardzo ciekawa kultura - zupełnie różna od naszej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie inna od Naszej, ale za to bardziej intrygująca i ciekawa

      Usuń
  13. Dobra wyobraznia haha, tak duzo wymyslaja historyjek tego typu o straszych postaciach. Mam nadzieje, ze nigdy jej nie spotkam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Oglądałam raz w życiu japoński film i był... dziwny, podobnie jak ta legenda ;O

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak widać każdy kraj ma swoje legendy! ^^ W Japonii to strach skorzystać z ubikacji, skoro czai się tam taki upiór haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, aż jak tam kiedykolwiek będę - będę się bała skorzystać

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Ale tą mangę co podałam tutaj czy coś inną?

      Usuń
  17. Wow, uwielbiam czytać takie legendy! Ta zdecydowanie pobudziła moją wyobraźnię. Świetny post i czekam na więcej. Pozdrawiam, poulciak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprzedni post również jest o legendach, więc polecam zajrzeć

      Usuń
  18. W końcu trafiłam na coś dla siebie. :) Kocham Japonię i interesuję się nią od dawna. Kiedyś miałam nawet bloga o japonii... Dalej istnieje, ale ja już tam nie publikuję nic... :(
    Legenda bardzo ciekawa, o tej nie słyszałam jeszcze. :) Blog bardzo mi się podoba, trzymam kciuki za dalszy rozwój i dodaje do obserwowanych, chętnie do Ciebie wrócę ;)
    Zdrowiedźma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój blog Ci się spodobał. Zapraszam do siebie częściej! Niebawem szykuje się kolejny wpis :)

      Usuń
  19. Japonia od zawsze mnie interesowała, a ta legenda mnie zaintrygowała. Bardzo ciekawa i tajemnicza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dlatego dla niej zrobiłam dosłownie osobny wpis ;)

      Usuń
  20. Nigdy nie słyszałam o hanko,może dlatego,że się tym nie interesuje,ale post bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. słyszałam gdzieś o tym!
    Dla mnie coś strasznego :(
    Bardzo podoba mi się tematyka bloga!
    Zaobserwowałam, pozdrawiam ♥





    https://thesmellofbooks9.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ciekawie napisane chociaż miałam lekkie ciarki:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wow, okropna i straszna legenda...
    Japończycy mnie zadziwiają :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!

    lublins.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Od zawsze wiedziałam, że Japończycy mają nierówno pod sufitem haha, fajnie się czyta tego typu legend. Jak będziesz pisać o jakiejś jeszcze to z chęcią wpadnę!
    Pozdrawiam, lailaxoxo.blogsot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy ja wiem czy nierówno pod sufitem? Nie ocenia się ludzi po ich wyobraźni

      Usuń
  25. Mam mega dreszcze po przeczytanie tego bryyyy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ja również miałam :)

      Usuń
  26. Bardzo straszna legenda O.O

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy nie słyszałam tej legendy, ale naprawdę bardzo ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  28. nie przepadam za mangami, ale uwielbiam tego typu historie^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie manga..to legenda, po prostu zostało to zekranizowane w mandze, a to różnica

      Usuń
  29. Przypomniałąś mi przy okazji wpisu, o horrorach które swego czasu ogladałam namietnie

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie wiedziałem o takiej legendzie, ale no jednak japończycy mają dużo legend i nie da się wszystkich spamiętać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co racja to racja, co pewien czas odnajduje nowe

      Usuń
  31. Ale świetny post, uwielbiam taką tematykę! ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie no, Japończycy nigdy nie przestaną mnie rozbrajać. Brzmi jak genialny materiał na dreszczowiec anime!
    Legendy dotychczas nie znałam, ale dokładnie tego spodziewałam się po tytule posta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, a ciekawe, dlaczego Hanako uwzięła się na te trójki? Przecież ta cyfra jest uważana w Japonii za szczęśliwą...

      Usuń
  33. nie słyszałam takiej legendy, ale jak ktoś ma wyobraźnię to jest w stanie wymyślić coś takiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie słyszałam nigdy takiej legendy, trudno mi w ogóle w coś takiego uwierzyć. Brzmi to trochę jakby ktoś wymyślił to, by dzieci zaczęły się uczyć.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia